sobota, 5 października 2013

Źródło informacji o propozycji aborcji mamie Karola Wojtyły

Skąd wiemy, że mamie Karola Wojtyły proponowano dokonać aborcji?

Dziennikarka Milena Kindziuk, która napisała książkę pt. „Matka Papieża” odpowiada na to pytanie:
– Są trzy źródła tej informacji – odpowiedziała.
Pierwsze to relacja sąsiadki Wojtyłów z Wadowic i przyjaciółki Emilii Janiny Kaczorowej, która został zamieszczona w książce, wydanej u początku pontyfikatu Jana Pawła II (to świadectwo podaje: R. A. Gajczak, Sercu najbliższe. Szkice z lat młodzieńczych Karola Wojtyły – Jana Pawła II, Kraków 1987, s. 25-27; R. A. Gajczak nagrał rozmowę z Janiną Kaczorową na ten temat w 1985 roku).
– Jakoś nie zostało to wówczas dostrzeżone w Polsce, chociaż to świadectwo stało się głośne w Italii, jak dowodzi książka włoska (L. Bergonzoni, Emilia Kaczorowska in Wojtyla. La mamma di Giovanni Paolo II, Padova 1988) – przyznaje dziennikarka.
Dodaje, że kolejne źródło to znany wadowicki historyk Michał Siwiec-Cielebon, który dowiedział się o tej sprawie od akuszerki, obecnej przy porodzie Karola Wojtyły. – Od kard. Dziwisza (i nie tylko od niego) wiem, że podczas jednej  z pielgrzymek do Ojczyzny papież rozmawiał z tą akuszerką. Musiał więc znać tę historię. Ale nigdy się na ten temat nie wypowiadał – relacjonuje Milena Kindziuk. Trzecie źródło jej informacji to książka o Janie Pawle II, która ukazała się w 2012 r. we Włoszech pt. „Dwie matki Papieża” (R. Allegri, Le due madri di papa Wojtyla – Emilia Kaczorowska e Gianna Beretta Molla, Ancora Editrice, Milano 2012).
Dziennikarka zna także nazwisko położnika, który sugerował aborcję, a także lekarza, który po nim prowadził ciążę. Tym ostatnim był dr Samuel Taub, lekarz wojskowy (ojciec Jana Pawła II był oficerem).

źródło: Gość Niedzielny

piątek, 4 października 2013

Ogólnoświatowy?

Weszłam sobie przed chwilą w zakładkę "statystyka" i ze zdumieniem zobaczyłam, że mojego bloga czytają ludzie z zagranicy :) To znak, że powinnam zacząć pisać także po angielsku, haha :) No chyba, że aż tyle Polaków wyemigrowało z naszego pięknego kraju :P



Polska
1343
Stany Zjednoczone
296
Wielka Brytania
29
Ukraina
26
Indonezja
12
Francja
7
Serbia
6
Włochy
5
Rosja
4
Hiszpania
3

czwartek, 3 października 2013

Projekty



Dziękuję Wam bardzo za zaangażowanie się w akcję "Wyslij kartkę urodzinową - spełnij marzenie Oliwki" :) Już ponad 1000 osób zaoferowało pomoc! Bardzo mnie to cieszy :)) O akcji możecie przeczytać na facebook'u i wziąć udział w wydarzeniu :)

Drugą akcją jest "Różaniec dla ŻYCIA/Rosary for LIFE". Tutaj też bardzo mocno się zaangażowaliście. Nasza modlitwa jest bardzo potrzebna, nie tylko w październiku, lecz przez cały rok :) Już w poniedziałek udostępnię film promujący naszą akcję! Ja już nie mogę się doczekać aż będzie gotowy :)
Więcej informacji znajdziecie na facebook'u:
www.facebook.pl/RozaniecDlaZycia.RosaryForLife

Dobranoc! :)



środa, 2 października 2013

Wyślij kartkę, spełnij marzenie Oliwii! :)

Pomóżmy spełnić marzenie Oliwii!!!

Kto wysyla z nami? 


"Zwracam się do Was z ogromną prośbą! 27.10.2013 roku Oliwia kończy 6 lat. Jej największym marzeniem jest otrzymanie jak największej liczby kartek urodzinowych. Mała walczy z rakiem. Jeśli możesz to pomóż, wyślij kartkę na adres :

Oliwia Gandecka
ul. M.C. Skłodowskiej 11/26
65-001 Zielona Góra
Poproś też swoich znajomych o ten sam gest. Z góry dziękuję w imieniu tego
Małego Aniołka!"

Proszę o UDOSTĘPNIENIE! :)


Kliknij tutaj i zaproś swoich znajomych! :)




wtorek, 1 października 2013

Nie zabiła swojego dziecka. Urodziła Karola Wojtyłę! :)


Wiedzieliście o tym? :)

"Nie przeżyje pani tego porodu, proszę dokonać aborcji” – te słowa usłyszała od swego lekarza Emilia Wojtyłowa, gdy okazało się, że spodziewa się dziecka. Mimo to zdecydowała się urodzić. Zdrowy syn przyszedł na świat 18 maja 1920 r.

Nieznaną historię związaną z narodzinami Karola Wojtyły przedstawia w „Niedzieli” Milena Kindziuk. „Nie przeżyje pani tego porodu, proszę dokonać aborcji” – te słowa usłyszała od swego lekarza Emilia Wojtyłowa, gdy okazało się, że spodziewa się dziecka. Mimo to zdecydowała się urodzić. Zdrowy syn przyszedł na świat 18 maja 1920 r., gdy zbliżała się godzina 17 i rozległo się bicie kościelnego dzwonu, a potem śpiew Litanii loretańskiej ku czci Najświętszej Maryi Panny. Mieszkańcy Wadowic, jak zawsze w maju o tej porze, uczestniczyli w nabożeństwie majowym. Matka przyszłego papieża żyła jeszcze dziewięć lat po narodzinach syna, którego w przyszłości poznał cały świat jako Ojca Świętego Jana Pawła II.