W ciągu ostatniego roku dostałam od Was bardzo wiele wiadomości, nie skłamię jak napiszę, że kilkaset. Dziękuję Wam za każde ciepłe słowo skierowane pod moim adresem ale także za te słowa, które mnie raniły i sprawiały przykrość.
Nie chcę teraz robić wielkich podsumowań, pisać o statystykach bloga, polubieniach, ponieważ NIE jest to najważniejsze :) Bloguję, chcę ewangelizować, przybliżać ludzi do Boga i jedynie to jest mój cel :)
Statystyki powinny być w cieniu i stanowić jedynie "dodatek". Absolutnie nie mogą być priorytetem - nie na blogu o takim charakterze jak mój :)

Chcę jedynie prosić Was o modlitwę za mnie abym dała radę pogodzić naukę z blogowaniem, żebym każdego dnia stawała się lepszą osobą i coraz bardziej umacniała się w wierze :)
Bóg zapłać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz